Sunday, July 31, 2016

Awareness

As we have eyes to see
It is the one, which looks

As we have ears to hear
It is the one, who listens

As we have hands to touch
It is that one, which feels

As we have sound to speak
It is the poet which animates the words

It is the flower bud
That climbs towards the sun

It is joy, intimacy and bliss,
But pain and depth of sorrow, too.

It connects the four sides of the world
Joins the dual, lives through, and is
The experiencing
And experience itself

Above all it wants to grow
Like trees – are they not a monument of it?

All aware inside
It be the soul of God
Who tends to all the things
And guards our peaceful dreams

Sunday, October 26, 2014

Pani poezja i kochanka



Poeta swoją panią chowa z kałamarza
Lecz gdy jest dojrzała, mało kto ją widzi.
Złożona w ciemny kącik łoża z piór pisarza -
Niezadowolony złą się żoną brzydzi.

Kiedy tworzył dzieło, chełpił się obrazem
Lecz widownia była niezaspokojona.
Zgorszony, swą Tytanię zamknął w buduarze,
By stała się posłuszna pióru Oberona

Szukał więc piękniejszej, modnej, lepiej znanej...
Poślubił drugą, milszą - oku krytycznemu.
Ze łzą uronił kropkę muzie wygwizdanej,
Z zazdrości i ze strachu pochował ją w cieniu.

Wyglądał świetnej damy, źrenicą nietkniętej,
I tak oto w wyścig zaprzęgnął swe pióro:
Brał panny lubiane, co złe i pokrętne
Wyrwały mu z ręki własnej krwi czczy urok.

Powtarzać wszczął za nimi, jako młody uczeń:
Opis, myśl, rym, frazes, średnie rymowanie.
Co lubią, co pomyślą, co w tłumie wymruczeć,
By kryło się z nikłym gustem jego zdanie.

I wszczęły się litery układać taktownie.
Zrównał się już z tymi co na przedzie stali
I rzucał tak swe trzewia w głupawe widownie,
By tamci do wtóru samym se klaskali.

W pogoni za zdobyciem kilku wielbicieli
Nauczył się tej składni, która jest tak czczona,
A poezja patrząc niemo w strop swej celi
Oczy szkli w szufladzie, samotna, zdradzona...

Tuesday, September 23, 2014

***

Przykładam ucho do Twojego serca
Kruszą się mury, opadają maski
Tam cisza i dotyk, żadne oklaski
Otwiera się przestrzeń, pokorna i ciepła


21/22 XI 2014



I put my ear against your heart
Walls crumble, masks fall
There is silence and touch, no applause
A space opens, humble and warm

21/22 XI 2014

***

Jeszcze stary jasiek ciepłem wymoszczony
Ale brzask już wstaje, wita swoim śpiewem
Choć powieki ciężkie tuż przed przebudzeniem
To już nie umykam w nocy byłej zmory


21/22 IX 2014



The old cushion still paved with warmth
But the dawn is breaking, a welcoming song
Though the eyelids leaden just before awakening
I do not flee into the past night's bane

21/22 IX 2014

***

Za długo, to już za długo...
Zbyt długo uciekałem.
Chcę się zatrzymać - na próżno.
Nogi już niosą mnie same...



Too long, just too long...
Too long have I been running.
I want to stop - in vein.
The legs carry me despite...

21/22 IX 2014

***

Nawet nie umiem już cierpieć
Porządnie i w samotności.
Próbuję pokazać, że jestem:
Zobaczcie! To ja! Niedorosły...



I can't even suffer anymore
Decently and in aloneness.
I try to show, that I am:
Look! It's me! Immature...

21/22 IX 2014

Saturday, August 2, 2014

Samotność

Samotna jest moja dusza
Która błądzi wśród nieznanych
Roniąc łzy gorzkie myśli pogmatwanych

Samotności tejże susza
Jak cierń me serce oplata
I gęsta ciecz zeń wypływa szkarłatna

Chciałbym nareszcie stąd uciec
Przeleźć przez pustynię grozy
Jakież mnie tutaj trzymają powrozy?

Wciąż daję cześć gorzkiej nucie
Wciąż nie potrafię się zdobyć
By to co najgłębsze z siebie wydobyć

27.IX.2006 - 02.VIII.2014

Moje boisko / My playgroud

Idę przez moje stare boisko
pośrodku wielka kupa piachu
spośród płyt wyzierają bujne chwasty

stara ścieżka - trakt z młodości
zarosła już całkowicie zapomniana
tylko jej echo brzmi w mojej głowie

pamiętam, jak kiedyś brzmiała tu euforia
odbijane kijem piłki
i bramki zrobione z kamieni

teraz wszystko ciche w brzęku monitorów
moi pobratymcy dorośli, tacy trzeźwi
a ja bym z taką chęcią zagrał...

beton niby tak samo szary,
szorstki jak kiedyś
ale trawnik wdziera się w przerwy
jak samotność w dziką anonimowość bloków


[translation]

I walk through my old playground
in the middle - a big pile of sand
among the plates emerge lush weeds

an old pathway - youthful way
has overgrown completely forgotten
it only echoes in my head

I remember how once sounded here euphoria
a ball hit by a stick
and a gate made of stones

now it's all quiet in the humm of monitors
my playmates so adult, such sober
and I would so happily play ...

concrete gray, as it used to be,
rough as ever
but the lawn invades the gaps
like loneliness in the wild anonymity of blocks

Tuesday, July 29, 2014

Ludzie są stworzeni do radości

Któż Ci tak umie spojrzeć w oczy,
I któż tak piękny uśmiech może dać?
Jaki stwór tak lekkim pląsem kroczy,
I kto tak wie, jak tańczyć się i śmiać?

Gdzie znajdziesz życie tak obfite
I dotyk czuły, ciepły, niczym wiatr?
W kim odkryjesz słońce, zrazu skryte,
A radość twą dopełni słodka łza?

Kiedy na Ziemi było tyle kwiatów,
By wyrazić chociaż jeden mały gest? -
Radość życia, którą dajesz swemu bratu
I cieszysz się, gdy on tutaj po prostu jest.

Płyną w nas rzeki nieskończone
Do tego jest stworzona każda twarz
Aby to przez nią każdy moment
Rozjaśniał boski promień, który masz

29.07.2014

Sunday, July 27, 2014

The secret of life

When The Eagle flies
High above a rocky mountain
Where emotions hide
There he can't obtain

The secrete of the sun
The sacred truth of life
Just beyond the dawn
The secret of life

Dancing wolves in the moonlight
Power of the  ancient breath of Earth
Mystic depths of spirit in perspective
Shine in the grass, and air, and flesh